piątek, 9 sierpnia 2013

Odżywki cz. 2

Witam wszystkich:)
Chciałabym dziś opisać moich trzech ulubieńców kosmetycznych do włosów:)
Tak jak pisałam moim najbardziej dokuczliwym problem jest wypadanie włosów(okresowo nadmierne).
W tamtym roku z desperacji poszłam na badania, jednak okazało się, iż wszystko jest w jak najlepszym porządku a przyczyną jest stres. Od tamtego czasu wypróbowałam mnóstwo specyfików do włosów.
Przysporzy mi wiele radości, jeśli któreś z was moje recenzje pomogą:)

1. Green Pharmacy Olejek łopianowy ze skrzypem polnym
Opis produktu z tyłu wraz ze składem:
Stosuję dopiero pierwszą buteleczkę, ale jestem zadowolona z efektów. Olejek nakładam około godzinę przed umyciem włosów. Stosuję do trzy razy w tygodniu, ponieważ tyle razy myje włosy. Nie podgrzewam go, ma temperaturę pokojową. Olejek pachnie przyjemnie (zapach ziołowy). Buteleczka jest wydajna. Konsystencja oleista. Włosy po umyciu nie są tłuste u nasady. Nadaje włosom również blasku. Czy kupię jeszcze raz? Z pewnością :).
                                                     Za 100 ml zapłaciłam na allegro około 7 zł.

2. Joanna Z Apteczki Babuni  Kuracja wzmacniająca w ampułkach
Opis producenta i skład:
Wygląd ampułek:
A więc w opakowaniu są 4 ampułki. Stosuje się je raz-dwa razy w tygodniu . Ja używam ich wraz z olejkiem łopianowym, nakładam oba produkty na raz godzinę przed umyciem włosów. Raz użyłam jej osobno i pozostawiłam na noc- nie ubrudziła poduszki. Łatwo się rozprowadza, jednak otworzenie buteleczki może dostarczyć małego problemu. Włosy na następny dzień się lekko błyszczały i nabrały malutkiej objętości. Konsystencja wodnista. Zapach ziołowy. Wydajność 10 ml jak na moją długość włosów to w sam raz:). Włosy po umyciu tymi dwoma produktami pachną ładnie (skrzyp). Czy kupię jeszcze raz? Tak.
Cena za opakowanie to około 10 zł.

3. Radical Mgiełka wzmacniająca do włosów zniszczonych i wypadających
 Skład:
 Opis producenta:
Składniki bioaktywne zawarte w mgiełce wzmacniają włosy, hamują ich wypadanie oraz chronią przed łamliwością i rozdwajaniem. Mgiełka chroni włosy przed niekorzystnym wpływem środowiska i nadmiernym wysuszeniem spowodowanym również używaniem suszarki. Po zastosowaniu mgiełki włosy staja się wyraźnie grubsze, miękkie i jedwabiście gładkie.Zawiera ekstrakt ze skrzypu polnego, proteiny pszeniczne, wyciąg z zielonej herbaty oraz prowitaminę B5.
Moja recenzja:
Stosuję ją rano i wieczorem, na suche jak i wilgotne włosy. Nie przetłuszcza ich. Mgiełka nie posiada spektakularnych właściwości, jednak jest lekka dla moich włosów, pachnie ziołami, ma wygodne opakowanie ( bardzo lubię rozpylające atomizery, włosy są po niej mięciutkie, bardzo wydajna. Jeśli chodzi o zahamowanie wypadania, myślę iż nie odgrywa ona zbyt dużej roli. Czy kupię jeszcze raz? Myślę, że tak. 
Cena za 200 ml około 7 zł w Rossmanie.

A czy wy używacie któregoś z powyższych kosmetyków? Jak efekty?:)

5 komentarzy:

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad:)
Jeśli Ci się podoba blog, zaobserwuj.